niedziela, 9 lipca 2017

KOTEK

Bardzo dużo radości sprawia mi szycie z filcu. Zaczynając od wszelkiego rodzaju breloków a na innych szyjątkach kończąc. Czasem pomysły podglądam w internecie a czasami sama wymyślam wzory. Tak właśnie było z tym o to kotkiem. Chciałam zrobić coś leżącego, ale niewielkiego :) Udało się. Kotek ma wielkość dwóch dłoni i uroczo leży patrząc w górę.


Nie spodziewałam się, że tak ciężko będzie go ująć na zdjęciach. Pochmurna pogoda też nie pomaga. Czas pomyśleć o zainwestowaniu w jakieś sztuczne oświetlenie nadające się do zdjęć.



7 komentarzy: