poniedziałek, 24 kwietnia 2017

SZAROŚĆ I FUKSJA


Człowiek kulturalnie pochował wszystkie zimowe łachy, kurtka już zagrzała miejsce na wieszaku, wiosenne ciuchy wyprasowane aż tu nagle BUM! LUCIEŃ! (połączenia kwietnia i lutego). Obiecuję, że jak będą upały nie będę narzekać...przysięgam :)

Dorwałam urocze, drewniane koraliki w kolorze fuksji...koniecznie musiałam je użyć a fuksja najbardziej pasuje mi do szarości :)





5 komentarzy:

  1. Też bardzo lubię połączenia różu, fuksji, magenty w szarościami :-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo udany naszyjnik. Połączenie kolorów fajne. Hehe, ja będę oczywiście narzekać na upały ale może się nie pojawią?:)
    Buziaki!:))

    OdpowiedzUsuń
  3. Kocham szarości i łączenie ich z fuksją! Także dla mnie bomba :)

    OdpowiedzUsuń