sobota, 28 stycznia 2017

RUDO CZERWONE


Nie było mnie tu trochę, ale to nie znaczy, że się leniłam :) Dużo pracowałam, miałam też inne obowiązki...jednak jestem bo brakuje mi już tworzenia :)
Okres świąteczny był bardzo intensywny. Później nadszedł styczeń, który okazał się też intensywny (o dziwo). Do drzwi puka już luty a za oknem czuć jakby wiosnę...coraz częściej pojawia się słońce chociaż temperatura dalej na minusie...

A dzisiaj mam dla was korale, do zrobienia których użyłam nowej wełny. Ni to rudy ni czerwony...kulki z niej wychodzą na prawdę piękne!




Życzę wam udanego weekendu i do napisania :)

Ps. Wprowadziłam moderowanie komentarzy, ponieważ chciałabym aby osoby anonimowe również mogły zostawić po sobie ślad. Jednak w momencie dania im takiej możliwości mój blog został zalany lawiną spamu. Muszę pomyśleć nad disqusem.

8 komentarzy:

  1. Ceglasta czerwień trochę. :D Bardzo ładnie wygląda. :)
    Disqus nie wiem czy jest dobrym pomysłem, bo ciągle jest błąd, który uniemożliwia przetransportowania komentarzy na blogger i jakimś sposobem, mimo wyłączenia moderacji niektóre komentarze lądują jako oczekujące na potwierdzenie. :<

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No, z tym oczekiwaniem mimo wyłączenia moderacji też się spotkałam.

      Usuń
  2. Idealnie pasowałyby do mojego lisiego tatuażu :)

    OdpowiedzUsuń
  3. ja nie mam na blogu anonimowych komentarzy bo też zawalił mnie spam, na drugim blogu mam disquisa i jestem zadowolona, nie miałam żadnego problemu. Korale śliczne:))

    OdpowiedzUsuń
  4. Hej! Witaj z powrotem:) Fajne korale i to połączenie kolorystyczne jak najbardziej jest w moim stylu.
    Ja mam moderowane komentarze i powiem Ci, że mi to w ogóle ułatwia jakoś odpowiadanie i w ogóle ogarnięcie bloga:)
    Buziaki!:))

    OdpowiedzUsuń
  5. Cudne korale. Jeśli chodzi o disquisa nie jestem do niego przekonana.

    OdpowiedzUsuń
  6. fantastyczne ciepłe połączenie ^_^

    OdpowiedzUsuń