poniedziałek, 3 października 2016

NASZYJNIK NA TRZY


Ten naszyjnik wykonałam już jakiś czas temu. Moim zdaniem jest dość bogaty sam w sobie, ale nie na tyle, żeby przytłoczyć. Wygląda fajnie do gładkiej góry. I po raz kolejny dochodzę do wniosku, że filc może być elegancki jeśli jest odpowiednio wkomponowany w całość. Myślę o kolejnym, podobnym tyle, że tym razem zrobię np. trzy odcienie brązu...to mogłoby być ciekawe :)




9 komentarzy:

  1. Bardzo ciekawie się plenerze : ) pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
  2. coraz więcej nowych pomysłów, super:)

    OdpowiedzUsuń
  3. A wiesz, że fajny? Ja bym zrobiła odwrotnie, czyli środkowy dłuższy niż boczne. A w ten sposób jest bardzo oryginalny. Super! Pozdrawiam Ewa

    OdpowiedzUsuń
  4. A wiesz, że fajny? Ja bym zrobiła odwrotnie, czyli środkowy dłuższy niż boczne. A w ten sposób jest bardzo oryginalny. Super! Pozdrawiam Ewa

    OdpowiedzUsuń
  5. Świetny naszyjnik. Jest mistycznie elficki!! Serio, spokojnie się nadaje np. dla lodowego elfa lub nawet dla królowej. BAAAARDZO fajnie wymyśliłaś ten naszyjnik. Ja podpatruję go i może uda mi się dla lal zrobić w wersji koralikowej super miniaturowej:) Pieję z zachwytu nad nim po prostu!

    OdpowiedzUsuń
  6. łooo bardzo ciekawy i fajnie sie prezentuje :)

    OdpowiedzUsuń