wtorek, 22 marca 2016

Wiosna, wiosna...wiosna ach to Ty :)

Kochane, wiosna nastała. Chociaż jeszcze na zewnątrz chłodno to już słońce jest jakieś inne, jakieś bliższe i jakoś tak jest weselej :)
Wiosna zawsze dla mnie była bardziej wyczekiwana od lata. Pewnie dlatego, że lubię ciepło, ale źle znoszę upały. Po szarej, burej, deszczowej i mroźnej zimie zawsze czekam z utęsknieniem na moment kiedy schowam do szafy zimową kurtkę :) Na razie to jeszcze nie ten czas, ale jest już coraz bliżej :)
W ramach przyciągania wiosny przedstawiam wam naszyjnik z filcowym kwiatkiem. Takich naszyjników na pewno u mnie będzie więcej no i planuje jeden zrobić dla siebie co by w pracy, we właściwie zamkniętym pomieszczeniu mieć chociaż odrobinkę wiosny :)








8 komentarzy:

  1. Wspaniały naszyjnik i na pewno przyciąga wiosnę:) Ja z kolei tęsknię za zimą:D
    Buziaki!:))

    OdpowiedzUsuń
  2. Cudowny naszyjnik. Ja też najmocniej lubię wiosnę a źle znoszę upały.

    OdpowiedzUsuń
  3. Prześlicznie wygląda. :D Do szkoły muszę zrobić sobie coś z kwiatami, żebym chociaż ja miała coś wiosennego :')

    OdpowiedzUsuń
  4. śliczny i bardzo wiosenny :)

    OdpowiedzUsuń