sobota, 27 lutego 2016

Narzekajstwo i cielisty komplet.

Narzekanie jest zakorzenione w naszej naturze. Gdzieś tam w środku każdego z nas siedzi sobie stworek, który po prostu narzeka. Tylko od nas zależy jak często damy mu dojść do głosu :)
A tak na serio...każdy czasem narzeka...na pogodę, na pracę, na warunki, na kraj, na znajomych, na rodzinę. O ile takie narzekanie jest rzadko i o ile jest spowodowane tymczasowym spadkiem nastroju to nie jest to nic złego, natomiast jeżeli jest to nasza codzienność to trzeba się nad tym głębiej zastanowić. Ja już dawno temu zdecydowałam, ze narzekać nie będę. Biadolenie w niczym nie pomaga...nie pomaga znaleźć lepszej pracy ani osiągnąć szczęścia. Człowiek kiedy narzeka sam się nakręca. Może to zabrzmi banalnie, ale pozytywne myślenie zmienia wiele...wiem z doświadczenia. Pozytywne myślenie typu "uda mi się!" sprawiło, że moje życie podąża w lepszym kierunku. Oczywiście każdy miewa gorsze dni, ja też czasem mam zły dzień i mam ochotę schować się pod kołdrę i nie wychodzić...ale jednak wychodzę i stawiam czoło problemom :) Bądźmy Panami swojego mózgu i życia :) Narzekajmy, ale tylko czasami!

A ja na brak weny narzekać nie mogę..cielisty komplet świetnie komponuje się z każdym kolorem. Dodatki z kryształkami znów mnie nie zawiodły :)






A jaki jest mój sposób na narzekajstwo? Przeczekać...a jak efekty mają być natychmiastowe to mam dwa sprawdzone sposoby.
1. Wieczór + ulubiony serial + herbata z miodem i imbirem
2. Niewielka dawka filmików ze śmiesznymi kotami :)

Wyróbcie sobie jakiś nawyk. Coś co sprawi, że po zobaczeniu/dotknięciu/wypiciu/zjedzeniu tego wasz mózg automatycznie będzie szczęśliwy. W moim przypadku to działa :)

Źródło

6 komentarzy:

  1. Mnie bardzo podoba się naszyjnik, kolorek bardzo uniwersalny, do wszystkiego będzie pasować. Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie znoszę ludzi którzy non stop narzekają, mam paru takich w pracy i myślę sobie - po co tu jesteś skoro wszystko jest nie tak. Sama owszem też narzekam ale tylko w ciężkich chwilach. Jak widać na załączonym obrazku, beże również prezentują się pięknie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Staram się nie narzekać, choć na pewno mi się zdarza. Komplecik jest fantastyczny. Świetna alternatywa dla barwnych bluzek;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Śliczny kolor tych kuleczek! Masz rację, narzekaniem się człowiek nakręca i niewiele to pomaga. Moim nawykiem są lale i filmy z zombiakami. Filmiki z kotami też działają cuda:))

    OdpowiedzUsuń
  5. ah! nie wiem co ma wsobie ten kolor, ta delikatność, subtelność, wręcz neutralność ale mnie szczerze zachwyca! :)

    OdpowiedzUsuń