wtorek, 12 stycznia 2016

Wyciągnięte...

Nie chcę, żeby mój blog "umarł" przez mój brak czasu a na szczęście mam w zanadrzu korale, które robiłam jakiś czas temu na zamówienie, a których jeszcze wam nie pokazywałam.Może w ten weekend uda mi się coś nowego wydziergać...mam nadzieję, bo hobby mnie odpręża jak nie wiem co :)

Kulki w kropki strasznie mi się podobają i o dziwo dość szybko poszło mi ich zrobienie. Chyba doszłam do niezłej wprawy :)


Kolejne granatowo czerwone. To połączenie kolorystyczne to świetny pomysł. Czerwony współgra z granatem prawie tak dobrze jak z czarnym.


Zdjęcia są jakie są bo robione na szybko, ale najważniejsze widać :)

Pozdrawiam was serdecznie!

12 komentarzy:

  1. Śliczniutkie szczególnie te czerwone są piękne :)

    OdpowiedzUsuń
  2. granat i czerwień to strzał w dziesiątkę:))

    OdpowiedzUsuń
  3. Obie pary zrobiłaś świetne. Życzę Ci dużo twórczego relaksu Kochana!:) Buziaki!:))

    OdpowiedzUsuń
  4. Kropeczki pięknie wydają na koralikach. Obydwa naszyjniki śliczne. Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  5. Super korale. Zwłaszcza te kuleczki w kropeczki mi się podobają :).

    OdpowiedzUsuń
  6. Kropeczkowe korale są przeurocze. :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja osobiście nie przepadam na niebieskim kolorem, chociaż odcień tych pierwszych korali jest po prostu przepiękny, drugie również bardzo mi się podobają, uwielbiam szary i wg mnie większość kolorów do niego pasuje, pozdrawiam i zapraszam do mnie!

    OdpowiedzUsuń
  8. Kuleczki w kropeczki super. Korale filcowe to fajna biżuteria, może być wielka ale za to bardzo lekka. Polecam niezdecydowanym i pozdrawiam cieplutko:))

    OdpowiedzUsuń
  9. Piękne są kulki w kropeczki.Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń