poniedziałek, 5 października 2015

Kobaltowe oraz o złotym leku słów kilka.

Bardzo lubię kobaltowy kolor. Jest wyraźny i świetnie wygląda przy twarzy. Pasuje do mojej cery i czarnych włosów, ale i blondynka będzie w nim wyglądać świetnie! Ten kolor, przez niektórych zwany szafirem pięknie komponuje się z szarościami i bielą. Używając kobaltu w garderobie najlepiej zestawiać go ze stonowanymi kolorami. Jeśli boisz się kobaltu w całości postaw na delikatny akcent. Czarny nieco go stonuje a biały wyeksponuje. Kobaltowe korale na szarej bluzce będą wyglądać genialnie i elegancko zarazem.

To tyle o kobalcie a ja proponuje wam właśnie takie kobaltowo białe korale :)



Korale zakładane są przez głowę. Ciekawie też prezentują się na koszuli :)



Sezon na filc uznaję za rozpoczęty :)

A wy lubicie kobalt?

Chciałam wam jeszcze napisać kilka słów na temat złotego leku jakim jest imbir.

Źródło obrazka

Ja zapobiegawczo piję codziennie herbatę z imbirem i miodem. Nie ważne czy to lato czy zima. Piję i już, bo imbir jest zdrowy. Jest również naturalnym antybiotykiem jak czosnek. W pracy się ciągle ze mnie śmieją, że jak kichną to ja już proponuję im herbatę z imbirem. Tylko, że ja od 7 lat nie byłam chora. Oczywiście zdarzał mi się katar, ale wtedy do mojej herbatki dodaję jeszcze maliny. Sprawdziłam na sobie i innych, że katar mija po 3 dniach.
Nigdy nie byłam na L4 a w łóżku z grypą leżałam "sto" lat temu. Byłam dość chorowitym dzieckiem, lekki wiatr czy mróz a ja już chora a teraz od lat nie choruję. Inni kaszlą i smarkają a ja nie. Jak tylko czuję, że kręci mnie w nosie serwuję sobie podwójną dawkę imbiru i przechodzi :)
Imbir ma zapach cytryny a smak pieprzu. Nie jest zbyt dobry sam w sobie, ale zmieszany z herbatą i miodem działa cuda. A jak dodamy maliny to już w ogóle.
Wystarczy z korzenia imbiru odkroić plaster około 1cm. Obrać i pokroić w kostkę. Zalać ulubioną herbatą, dodać miód. Ja po tylu latach nawet i bez miodu piję :)
Wiem, że zaczął się sezon chorobowy i chciałabym aby więcej osób spożywało imbir wtedy nie zarażaliby innych :)
Polecam wam serdecznie moją miksturę, pijąc taką herbatę codziennie wzmocnicie swoją odporność, gwarantuje :)

Przesyłam wam uściski i masę zdrowia!

12 komentarzy:

  1. korale bardzo ładnie się prezentują :) a imbir do herbatki dodaje jak tylko zaczyna sie sezon jesienny ;) ostatnio dodałam go też do zupki marchewkowej -wyszła pyszna!

    OdpowiedzUsuń
  2. Imbir jest bardzo zdrowy, korale kobaltowe bardzo ładne

    OdpowiedzUsuń
  3. i znowu piękne korale, pozdrawiam cieplutko:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Uwielbiam kobaltowy kolor! Farbuję się na rudo i uważam, że kobalt rewelacyjnie pasuje do rudości :) Zrobiłam sobie szaliczek w tym właśnie kolorze :)
    a korale piękne, w zestawieniu z bielą wyglądają super :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Korale są śliczne. Imbir chętnie wypróbuję. Jednak nie wszystkie jego właściwości na mnie działają np te przeciw mdłościom.. Mam chorobę lokomocyjną i go wypróbowałam, bez aviomarinu nie przejdzie.

    OdpowiedzUsuń
  6. Uwielbiam kolor kobaltowy ;) korale są cudne ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Piękny ten kobalt :) a imbir to prawda jest super zdrowy :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Naszyjnik wspaniały. Kolorek uwielbiam ; ) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  9. Wcale mnie nie przeraża kobaltowy kolor, a wręcz przeciwnie, bardzo mi się podoba i w Twoich koralach prezentuje się ślicznie.

    Dawno już nie miałam okazji jeść świeżego imbiru, ale powiem Ci, że lubiłam dodawać do koktajli owocowo warzywnych.

    Buziaki!:))

    OdpowiedzUsuń
  10. Imbir lubię zimą do herbatki na rozgrzanie czasem też z sokiem malinowym, ale generalnie nie słodzę napojów. Moim sposobem na unikanie chorób jest niejedzenie słodyczy i cukru i picie dużej ilości wody (2l dziennie). Nie pamiętam kiedy byłam chora. Świetny naszyjnik w pięknym kolorze. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Muszę spróbować z tym imbirem, bo na miód jestem uczulona. Kiedyś, gdy byłam dzieckiem, w ogóle nie chorowałam, a po dwóch ciążach to tak mi się organizm rozregulował, że rzadko kiedy jestem całkiem zdrowa... Nie przepadam, za niebieskim, ale ten naszyjnik bardzo mi się podoba :)

    OdpowiedzUsuń