piątek, 25 września 2015

W kropki...czyli pierwsza po wakacyjna zupełna nowość :)

Na wstępie dziękuję wam za komentarze pod ostatnimi postami. Cieszę się, że po mojej dość długiej nieobecności nadal tu zaglądacie i komentujecie :) To dla mnie miód na serce.

Wiem, że są na tym świecie osoby, które lubią biżuterię z kokardkami i wiem, że z reguły te osoby kropeczkami też nie pogardzą :) Może znajdzie się właśnie taka osoba, która będzie chciała nosić kokardkowo - kropeczkowe korale...

A te tak mi się spodobały, że myślę o zrobieniu kolejnych :)









Dziewczyny, a może wy macie pomysł jakie jeszcze kolory mogę połączyć w takich koralach?

Ps. Nie łatwo jest zrobić ładną kokardkę, się namęczyłam, że hoho :)

11 komentarzy:

  1. Odważne połączenie , ale podoba mi się :)

    OdpowiedzUsuń
  2. chyba należę do tej grupy ;) są cudne ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. cuuuuudne :) ! urocze, dziewczęce ale dla kobiety też będzie akurat noi mi se tak świątecznie kojarzy - to przez kolory ;p

    OdpowiedzUsuń
  4. bardzo pomysłowe, uwielbiam kropeczki:))

    OdpowiedzUsuń
  5. Cudny i ta kokardeczka jak śliwka na torcie :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Jakie fajne! Kojarzą mi się ze stylem pin up:) Na pewno jeszcze w wersji granatowo białej i czarno białej by były świetne:)
    Buziaki!:))

    OdpowiedzUsuń
  7. jestem pod urokiem. Proste połączenie kolorów i precyzyjne wykonanie.

    OdpowiedzUsuń
  8. Kokarda wyszła śliczna, starania były warte efektu. Korale sa urocze : ) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń