czwartek, 24 września 2015

Nieudany prezent...

Nieudany prezent to chyba jedna z tych sytuacji, których bardzo nie chcemy doświadczać. Jestem pewna, że zdarzyło wam się dostać podarunek, który kompletnie wam się nie podoba, ale robicie dobrą minę do złej gry...Oczywiście każdy z nas ma bliskie osoby, którym może powiedzieć, że to nie do końca jest to co chcieliśmy dostać, ale czy powiesz koleżance z pracy, że wcale nie jest Ci potrzebny kolejny kubek z uśmiechem? Różnie bywa...
O ile jeśli nam ktoś coś daje to chyba nie da się z tego wybrnąć, o tyle możemy się uchronić przed byciem po drugiej stronie.
Co dać jeśli nie mamy co dać? Mi się zdarzyło, że kompletnie nie wiedziałam co komuś kupić i tu z pomocą przyszły KARTY PODARUNKOWE. Brzmi pięknie, kupujesz, dajesz a osoba obdarowana sama wybiera prezent...chwila, chwila...ale do jakiego sklepu dać taką kartę? Tu zaczynają się schody bo trzeba wiedzieć co taka osoba lubi...najbezpieczniej jest znaleźć sklep, w którym jest wszystko. Różne ubrania, przedmioty do domu...i lepiej żeby nie był to jakiś typowy "sklep z chińszczyzną" ;)
Wybór jest ogromny i kwoty są bardzo różne...trzeba jednak uważać, żeby nasz obdarowywany nie musiał za wiele dopłacać...przykład? W sklepie są damskie ubrania za ponad 200zł a kartę podarunkową można kupić już od 100zł - osoba, której damy prezent sporo będzie musiała dołożyć a wydaje mi się, że nie o to tu chodzi :)
Wszystko zależy od okazji i naszych relacji z osobą, która upominek dostanie. Polecam wam karty podarunkowe, bo są prostym prezentem i zazwyczaj się sprawdzają...

A czego nie polecam? (jeśli nie mamy zbyt bliskich relacji z obdarowywaną osobą)
Kupowania złotej/srebrnej biżuterii - nie każdy lubi, nie każdy nosi, co niektórzy po prostu nie lubią np. kolczyków.
Dawania perfum i ubrań - oj często popełniany błąd...bardzo trudno wpasować się w gust już nie mówiąc o rozmiarze ubrań.
Zaproszeń wszelkiego rodzaju - szkoda będzie jeśli trafimy na osobę, która nie lubi np restauracji, albo nie bawi ją dzień na strzelnicy.

Najłatwiej oczywiście zapytać co taka osoba by chciała, ale niespodzianki są fajne i chyba większość osób je lubi :)

A jeśli nie macie pomysłu na prezent a wiecie, że dana osoba ucieszy się z filcowej biżuterii to polecam wam choćby wiśniowe korale. Stonowane, ale z akcentem. Pasują do wielu rzeczy przez zestawienie z szarością :)




Podoba wam się takie zestawienie kolorystyczne?
Można je zakupić na moim Allegro :) zapraszam!

10 komentarzy:

  1. takie zestawienie jest idealne, piękne są te korale:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Korale są przepiękne ; ) Pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
  3. Połączenie bardzo udane i korale na prezent są jak znalazł.
    Też myślę, że bony podarunkowe to dobry prezent, choć jestem za tym, aby zawsze dołączyć jakiś malutki drobiazg:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Zestawienie jest na prawdę dobre :) Mi się nie zdarzyło otrzymać nietrafionego prezentu, a jeżeli był taki to pewnie tak go zagospodarowałam, że nawet nie pamiętam :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja właśnie za każdym razem jak kupuję prezent mam zagwostkę, co kupić - szczególnie chłopakowi... :) Bony podarunkowe są spoko, ale wg mnie... niezbyt oryginalne :D Ale faktycznie czasem ciężko trafić w czyjś gust. :D
    A jak już tu jestem to chciałam serdecznie zaprosić na konkurs na moim blogu - do wygrania m. in. bony do sklepu z półfabrykatami! http://always-made.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  6. bardzo bardzo podoba mi sie te kolorystyka ;) śliczne są te korale :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Prawda, pasują prawie do wszystkiego!
    Cudowne zestawienie.

    OdpowiedzUsuń
  8. Zestawienie kolorów bardzo uniwersalne i klasyczne :) W Kauflandzie są bony podarunkowe już od 20 zł... tylko pech jeśli dasz taki bon i obdarowana wybierze się na zakupy i zamiast czegoś do siebie kupi sprawunki na obiad :)

    OdpowiedzUsuń
  9. takie korale to zawsze udany prezent :)

    OdpowiedzUsuń