poniedziałek, 3 sierpnia 2015

Taka ło i przemyśleń parę słów.

Dziś na szybko bo pogoda piękna. W takich chwilach chciałabym mieć domek z ogródkiem, albo chociaż działkę, ale żeby mieć działkę musiałabym mieć czas, żeby ją pielęgnować a to już jest wyższa szkoła jazdy...znaleźć czas. Kurcze, że nasz system jest tak skonstruowany, że właściwie kiedy jesteś na chodzie to wiecznie nie masz na nic czasu a jak już jesteś stary to nie masz siły (pomijam już to, że nie masz pieniędzy)...Żeby człowiek miał chociaż normalne pieniądze z tej pracy...eh...Nic z tym nie zrobię, więc zostawiam was z nową bransoletką robioną na zamówienie i uciekam :)


9 komentarzy:

  1. Nasz system w PL jest durnowaty, ale niestety Polacy się godzą. Zamiast się jednoczyć i protestować, to trzęsą dupami i tyrają jak woły za grosze. Widzę, co się dzieje na przykład w fabrykach polskich i krew mnie zalewa. Na system da się w płynąć, ale w jedności siła, a nie w kopaniu pod sobą wzajemnie dołów...i też wiadomo, że generalizować nie można i że w każdym kraju różni ludzie są i tylko mówię tak z moich spostrzeżeń, a może ktoś ma inne doświadczenia i spostrzeżenia.
    Bransoletka bardzo Ci się udała. Jest ciekawa i ma fajne charmsy na szczęście:) Na pewno bardzo się podoba.

    Całuję Cię, ściskam cieplutko i życzę chwili odetchnienia!:) Też w marzeniach mieszkam sobie w domku i jak jest tak ciepło, to siedzę w ogródku:))

    OdpowiedzUsuń
  2. O matko ale piękna :) moje kolory :) a co do systemu no cóż życie jest straszne, ale sztuką jest upatrywanie pozytywów :)

    OdpowiedzUsuń
  3. świetna bransoletka :) co do przemysleń - no cóż, pozostaje mi sie z tym zgodzić niestety

    OdpowiedzUsuń
  4. Wspaniała bransoletka. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  5. ...a kuku? Co tu tak cichutko? :)
    Buziaki!:))

    OdpowiedzUsuń