niedziela, 26 lipca 2015

Spojrzenie motyla

Patrzyłam na obłoki
i nagle ujrzałam motyle
piękne były jak tęcza
a jeden przysiadł na chwilę

Skrzydełka rozprostował
i spojrzał na mnie ukradkiem
i nagle odfrunął daleko
cień swój zostawiając przypadkiem

Wzięłam więc cień jego magiczny
srebrzystym pyłkiem oblałam
z pięknymi koralikami
do bransoletki dodałam

I noszę na ręku ozdobę
co ciągle mi przypomina,
że chwile ulotne są wielce
jak piękne spojrzenie motyla.



A tak mnie się jakoś wiersza zachciało ;)

Motylek jest akrylowy a koraliki matowe chociaż na zdjęciu wyglądają na nieco błyszczące.

Pozdrowionka :)

4 komentarze:

  1. Ślicznie wygląda. :D Fakt, koraliki nieco jakby błyszczące. :)

    OdpowiedzUsuń
  2. mmm bardzo dobrze sie go czytało :) i przesłanie ma piękne :)
    a bransoletka taka prosta a taka ładna :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Świetny wierszyk! Lekki jak motylek. Podoba mi się bardzo i bransoletka bardzo fajna:)
    Buziaki!:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Jest piękna, bardzo delikatna, świetnie komponuje się z motylkiem. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń