poniedziałek, 17 listopada 2014

Wymianka oraz ostatni dzień zapisów na moją rozdawajkę :)

Jakiś czas temu (czyt. w październiku) napisała do mnie nie znana mi wtedy osóbka prowadząca bloga DECU PO GODZINACH o imieniu Ania :) Zapytała czy nie chciałabym przygarnąć od niej wełny czesankowej gdyż nie była to technika dla niej. Ucieszyłam się ogromnie gdyż każdą ilość wełny przyjmę z ochotą.

O to co od niej dostałam:
Zdjęcia zapożyczyłam od Ani gdyż z tego wszystkiego zapomniałam sfotografować całej tej wełny a już ją zużyłam o czym przekonacie się w dalszej części tego posta.


Ania dołożyła mi jeszcze uchwyt do igieł do filcowania:



W zamian Ania zażyczyła sobie korale z filcu. Korale miały pasować do wszystkiego więc postawiłam na szarości gdyż moim zdaniem można je założyć właściwie do każdego ubioru.


Zauważyłam na blogu Ani, że w wolnej chwili robi również karteczki, więc dołożyłam sporą ilość kolorowych scrapków.


A tutaj wszystko razem:


Oczywiście w paczce od Ani były jeszcze słodkości, ale do zdjęć nie przetrwały :) Ja jej też dołożyłam coś na osłodę.

A teraz pokażę wam co z wełny od Ani poczyniłam...

Ta dam! Masa filcowych kulek :)




I tu powiem, że trochę jest mi wstyd. Nie myślałam, że tyle kulek wyjdzie z tej wełny, po zdjęciach nie było widać i myślę, że powinnam wysłać Ani coś jeszcze...może będę miała okazję się zrewanżować jeszcze raz za taki piękny prezent :)

I jeszcze jedno...Ania również przysłała mi kolczyki decoupage i podkładki pod kubki, ale że były w użyciu to zupełnie zapomniałam zrobić im zdjęcie :) Później dorzucę.

I na koniec informacja. Dziś jest ostatni dzień zapisów na moją rozdawajkę. Możecie to zrobić o TUTAJ.

Aniu jeszcze raz dziękuję Ci za tę wymiankę! :)

Ps. Wybaczcie, że ostatnio mniej do was zaglądam, ale doszło mi trochę obowiązków...już niedługo wracam do blogowego świata w pełni :)

11 komentarzy:

  1. Świetny prezent i dobrze wykorzystany.;) Korale w szarościach są piękne i też mi się wydaje, że będą pasować do wszystkiego.

    OdpowiedzUsuń
  2. łojej ileż kulek ! :) a ja sie nad swoimi męcze i męcze i wymęczyc niemogę :P wciąz przemawia do mnie bardziej filcowanie na sucho ale jestem bliska desperacji ponownej próby na mokro (moje pokłute paluszki...)

    a komplecik sliczny ! kolory są wspaniałe :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Radzę Ci filcować na mokro. Po kilku próbach zaczną wychodzić :)

      Usuń
  3. Cieszę się, że się podoba, mnie komplecik bardzo przypadł do gustu :) i podoba się wszystkim :)
    Dziewczyno, ale się nakulałaś :)
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Świetna wymianka, teraz nic, tylko tworzyć :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Gratuluję wymianki:) A ile kulek powstało - całe mnóstwo:)

    OdpowiedzUsuń
  6. piękne korale, w sam raz na chłodniejsze dni

    OdpowiedzUsuń
  7. Ile kuleczek, jak ty to robisz - a wymianka uważam że bardzo udana dla obu stron :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Piękne korale też uważam że szary pasuje do wszystkiego a wymianka zadowoli obie strony

    OdpowiedzUsuń
  9. Super udana wymianka. Korale zrobiłaś na prezent bardzo fajne i rzeczywiście nieźle nakulałaś:)

    OdpowiedzUsuń