sobota, 11 października 2014

Zimne korale i przepis na ciasto z mikrofali :)


Deszcz za oknem pada, ciemno jak cholera a wczoraj tak ładnie i słonecznie było :) Chociaż pochmurno to i tak jak na październik jest na prawdę znośnie.

Niestety taka pogoda nie sprzyja robieniu zdjęć...na szczęście jak tylko pojawia się słońce to od razu łapię za aparat i pstrykam, żeby nie zostać w tyle z pracami :)

Dziś dwie sztuki korali w zimnych kolorach.






A mam jeszcze dla was przepis na szybkie ciasto z mikrofali, które odkryłam ostatnio na blogu Moje Małe Czarowanie.

Pozwolę sobie skopiować przepis a na końcu zdjęcia mojego ciasta :)

Składniki:
1 Jajo
4 Łyżki mąki
3 Łyżki cukru
1 Łyżka kakao lub 1 łyżeczka kawy rozpuszczalnej zaparzonej w 1 łyżce wody
3 Łyżki mleka
3 Łyżki oleju
1 Łyżeczka proszku do pieczenia

Wszystko mieszamy i wlewamy do miseczki o średnicy około 15cm. Kuchenkę mikrofalową ustawiamy na maksymalną moc na 3 minuty i gotowe :)

A o to i moje ciacho :)



Można przełożyć je dżemem lub dodać rodzynek. W sumie wszystko można :)

Moja mikrofalówka ma max 750W mocy i 3-4 minuty w zupełności wystarczą. Nie ustawiajcie na więcej. Ja najpierw ustawiłam na 6 minut bo wierzyć mi się nie chciało, że wyjdzie i niestety wyszło gumowate.

Ciasto jest na prawdę dobre gdy mamy niespodziewanych gości, albo mamy ochotę na coś słodkiego :)

Wiadomo, że z piekarnika będzie o wiele lepsze i sama wolę piec tradycyjnie, ale jest to szybka alternatywa i warto ten przepis spróbować.

Przesyłam pozdrowionka i do następnego.

9 komentarzy:

  1. niestety nie mam mikrofalówki :P
    korale ładne, mnie podoba sie ta chłodna wersja z rózem :)

    OdpowiedzUsuń
  2. korale bardzo żadne, a takie ciasto to muszę kiedyś upichcić, pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ciasto ekspresowe. Śliczne korale;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Korale są śliczne, a ciasto muszę spróbować zrobić:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Fajne te korale zrobiłaś, a co do ciasta, to brzmi zachęcająco i powiem Ci, że jak mnie najdzie na 'wypieki', to na pewno zrobię. Lubię takie szybkie smakołyki:) Moja kuchenka o 100W słabsza jest, to dam może między 5-6 minut. Mam nadzieję, że za jakieś dwa tygodnie będę miała czas bardziej się wyluzować i polenić niż teraz. Ojej, osłodzę sobie to lenistwo Twoim ciastem:)
    Buziaki!:))

    OdpowiedzUsuń