piątek, 25 kwietnia 2014

Mazurki :)

Już jest parę dni po Wielkanocy, ale to chyba nie szkodzi, żebym pokazała wam mazurki jakie zrobiłam na to święto :)

Bardzo lubię je zdobić a jeszcze bardziej jeść :)


Zdjęcia robione były późnym wieczorem, a do tego telefonem, dlatego taka jakość...


U mnie mazurek to cieniutkie ciasto z toffee lub masą krówkową ozdobione migdałami, orzechami, cukierkami, suszonymi owocami i żurawiną.

A wy robicie mazurki?

Ps. Dziękuję za rady pod poprzednim postem. Będę kombinować, aby blogger nie robił mi już takich psikusów ze zdjęciami :)

Buźka!

12 komentarzy:

  1. mmm pysznie i jak artystycznie ! :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Pyszności:)Ja nigdy jeszcze nie robiłam...może za rok:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Mniam, mniam. W tym roku niestety nie udało mi się zjeść żadnego. Moja siostra robi pyszne z masą kajmakową:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ładne mazurki. A jeden jest taki wygryziony troszeczkę, czyżby Ktoś już wcześniej próbował :-)
    Musiały być pyszne :-)

    OdpowiedzUsuń
  5. O rany! Jestem pełna podziwu. Nie robiłam nigdy mazurka. Twoje są przepiękne i na pewno pyszne:)

    Uściski!:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Mam bardzo prosty przepis na mazurek, idę do sklepu i wymieniam kawałek papieru z jakąś liczbą na ciasto.

    OdpowiedzUsuń
  7. Zapewne pięknie wyglądały na Wigilijnym stole :))

    OdpowiedzUsuń
  8. Dziękuję za udział w zabawie :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ale pysznie wyglądają, pycha ;D

    OdpowiedzUsuń
  10. u mnie się nie piecze mazurków, a szkoda :) bo jak widać cieszą nie tylko podniebienie, ale i oczy :)

    OdpowiedzUsuń