czwartek, 2 stycznia 2014

Po sylwestrowo.

Jak co roku sylwester okraszony był pięknymi fajerwerkami. Udało mi się kilka złapać na zdjęciu :)






Mój sylwester mogę zaliczyć jak najbardziej do udanych. Spędziliśmy go we dwoje przy drinku z martini :) 

A wy wolicie huczną imprezę sylwestrową czy raczej gustujecie w "pidżama party"? :)

W Nowy Rok udaliśmy się na spacer nad Odrę...Słońce dawało piękne światło, ale niestety z ciepłem już było gorzej :)



Udanego dnia :)

Pozdrowionka!

6 komentarzy:

  1. No my drugi raz z rzędu w domku we trójkę spędziliśmy:)O północy szampan,film i lulu:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja też uważam, że piżamowe imprezy są lepsze. Takie z szampanem, kimś bliskim, przyjaciółmi...

    OdpowiedzUsuń
  3. ja miałam również udanego sylwestra, ładne zdjęcia, pozdrawiam:))

    OdpowiedzUsuń
  4. Szczęśliwego Nowego Roku Justynko! a ja lubię rożnie w zależności od roku:P

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja lubię sylwestra w domu i tylko szkoda mi było, że w tym roku nie było żadnych fajerwerków:)
    Życzę Ci na Nowy Rok zdrowia i spełnienia wszystkich marzeń oraz wielu wspaniałych pomysłów i cudownych chwil.
    Buziaki!:))

    OdpowiedzUsuń
  6. ja w tym roku sylwestra spędziłąm w zaciszu domku z kotem winem i filmem ach i moim sushi :) ale nie było najgorzej a z okna miałam fantastyczny widok na trzy strony miasta i wszędzie fajerwerki :)
    Najlepszego w Nowym Roku !

    OdpowiedzUsuń