wtorek, 19 listopada 2013

Co na prezent? Czyli rękodzieło, które wcale nie musi być drogie.

Listopad to taki czas kiedy zaczyna się myśleć o prezentach pod choinkę. Odkąd zajęłam się rękodziełem staram się aby moje prezenty dla bliskich również do takich należały. 
Wybór podarunku wcale nie jest taką prostą sprawą. W Polsce produkty hand made nie są jeszcze aż tak doceniane. W wielu przypadkach uchodzą za coś mniej wartościowego.
Poprzez moje zakupy u innych rękodzielników próbuję wesprzeć koleżanki "po fachu" i uświadomić innym jakie piękne są prezenty ręcznie robione.

Czy rękodzieło jest drogie? Niekoniecznie...
Ja zajmuje się biżuterią z filcu, więc tylko w tej dziecinie mam porównanie.

Najlepszym wyznacznikiem cen w tym momencie dla mnie jest Allegro. Średnio moje komplety kosztują 37zł. Komplet to KORALE + BRANSOLETA w niektórych przypadkach do tego są kolczyki. 


Same kolczyki to cena średnio 7,90zł.


Patrząc na aukcje innych osób to cena za same korale dochodzi nawet do 45zł i wcale nie ma w nich srebra ani jakiś wspaniałych kamieni.


Ja cenie sobie pracę jaką wkładam w zrobienie biżuterii, ale jestem realistką i wiem, że nie mogę chcieć zbyt wiele. Każdy ustala ceny indywidualnie, wiadomo...

Na blogach innych dziewczyn widzę przepiękne przedmioty i wcale nie muszą mieć kosmicznych cen, ale wiem z doświadczenia ile czasem trzeba poświęcić czasu na zrobienie jakiejś rzeczy, samej udało mi się już nie raz od blogerek zakupić w dobrych cenach bardzo ładne różności :)

Z okazji zbliżających się świąt proponuję więc zniżkę na komplety dla wszystkich blogerek. Każdy obniżony do ceny 32zł. Przed zakupem proszę o e-maila z informacją, że jesteście z bloga i chciałybyście coś kupić. Być może filcowa biżuteria sprawi radość waszym bliskim :)

A tutaj możecie obejrzeć moje wyroby, które aktualnie są w sprzedaży:





Można kupić również samą bransoletkę z wybranego kompletu lub indywidualną na zamówienie w cenie 10zł :)

Zachęcajmy innych do podziwiania i kupowania rękodzieła. To na prawdę unikatowe rzeczy, które nie śmierdzą chińską tandetą :)


6 komentarzy:

  1. zgadzam się rękodzieło wcale nie jest aż tak drogie i jest wspaniałym prezentem dla najbliższych:) pozdrawiam:))

    OdpowiedzUsuń
  2. Rękodzieło jest jednym z najlepszych prezentów, bo coś co zrobimy sami dla danej osoby nigdy się nie powtórzy i nigdy nie będzie w tym tych samych emocji , a jeżeli kupujemy rękodzieło to też staramy się dobrać ulubiony kolor i coś niepowtarzalnego żeby ta osoba zapamiętała prezent i była z niego zadowolona :)

    pozdrawiam .J.

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo fajnie doszłaś do sedna sprawy.
    Rękodzieło wcale nie musi być takim złym pomysłem na prezent. W moim przypadku wolałabym dostać właśnie coś zrobionego przez kogoś, bo to daje poczucie "wyjątkowości", autor pracy docenił nas i stworzył coś co może przypaść nam do gustu :)
    Pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
  4. Twoje komplety są śliczne na pewno ktoś się skusi :) ja w tym roku również produkuję prezenty sama :) uwarzam że takie sa najlepsze , indywidualne

    OdpowiedzUsuń
  5. Racja, każdy ma prawo wyceniać po swojemu. Wiesz co, mówisz, że w Polsce nie doceniane jest rękodzieło? We Francji to dopiero jest rękodzielnicza posucha. Ludzie wolą iść do sklepu i kupić sobie markowe rzeczy. Nie mówię, że wszyscy oczywiście, ale wystarczy się rozejrzeć wkoło i wnioski łatwo można wyciągnąć. Wszędzie na rękodzieło potrzeba amatora. Niektórzy nie lubią i już:) Najmniej w modzie jest chyba szydełko i druty. Biżuteria z koralików ma się dobrze w miarę, z tego co widzę. Francuzi z handmade najbardziej lubią jedzenie:D Serwetki szydełkowe widziałam tylko u starszych ludzi w domach. Od młodszych ludzi słyszałam, że szydełko jest dla staruszków:D Szydełkowych ozdób nie lubią, bo kojarzą się one ze starością i się kurzą....:D

    Wiesz Justynko, że ja uwielbiam rękodzieło, świąteczne prezenty handmade są najlepsze na świecie! Niepowtarzalne, klimatyczne i po prostu magiczne:)

    Buziaki!:))

    OdpowiedzUsuń