poniedziałek, 21 października 2013

Tłumaczę się...

Wybaczcie moją ostatnią nieobecność na blogu i to. że przez ostatni tydzień mało u was zostawiałam komentarzy. Z wieloma sprawami przyszło mi się zmierzyć i blog poszedł nieco w odstawkę. Nie mam więc nic wam do pokazania, ale już niedługo wracam do was z nowymi wytworami :) Postaram się też nadrobić zaległości w zaglądaniu na wasze blogi. Mam nadzieję, że mi wybaczycie :)

Trzymajcie się ciepło i do napisania :)

5 komentarzy:

  1. Pozdrawiam ciepło:) mam nadzieje, że wszystko ułoży się po Twojej myśli:*

    OdpowiedzUsuń
  2. Witaj! Ale fajnie ogląda mi się Twój blog, uwielbiam filc, a w takim wykonaniu to prawdziwe dzieła ;)
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. Justynko Kochana,poukładaj sobie swoje sprawy pomyślnie a o nas się nie martw.
    Ja i tak mam wobec Ciebie dług wdzięczności,bo tak rzadko jestem na blogu i u siebie i u znajomych.
    Pozdrawiam Cię bardzo serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  4. Kochana, ja już miałam do Ciebie maila pisać, bo właśnie się przestraszyłam, że tak zniknęłaś:)
    Wszystkiego dobrego Ci życzę i przesyłam pozdrowienia!:))

    OdpowiedzUsuń