środa, 18 września 2013

Kolczyki sztyfty z filcu.

Dziś na szybko. Pogoda nie rozpieszcza i zamiast mieć przypływ weny mam jej kompletny odpływ. Dziś powstały tylko małe kolczyki sztyfty (chociaż nie ukrywam, że bardzo mi się podobają).


Moim zdaniem są delikatne i ładnie się prezentują :)


W weekend niestety pracuję i nie będę miała czasu na tworzenie, ale mam nadzieję, że od poniedziałku wpadną mi do głowy nowe pomysły na filcowe twory :)

Pozdrowionka!

11 komentarzy:

  1. Jak dla mnie te kolczyki są prześliczne. :D
    Świetnie na uchu się prezentują. ;)
    Pozdrawiam Zuza

    OdpowiedzUsuń
  2. O matko! Jakie fajne dziubaski. Może i malutkie, ale naprawdę ogromnie mi się podobają:)

    Buziaki!:)

    PS. ...i pierwszy raz widzę Twoje ucho:D

    OdpowiedzUsuń
  3. takie maczko-wiatraczki :)
    urocze...
    powinnam się na takie maleństwa przerzucic ;) bo moje zamiłowanie do długich i "dyndających" kolczyków niestety przy dzieciach moich jest wręcz "niebezpieczne" ehehehe
    POZDRAWIAM i przypływu weny życzę...
    do mnie wraca... :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo ładnie się prezentują:)
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo fajny pomysł na sztyfty:)

    OdpowiedzUsuń
  6. u mnie z reguły wiszą ale myślę że mogłabym zmienić zdanie :)

    OdpowiedzUsuń
  7. bardzo ładne :) takie proste ale z "tym czymś " :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Bardzo ładnie się prezentują na uszkach

    OdpowiedzUsuń