wtorek, 10 września 2013

Biżuteria jesienna - Odsłona druga

Ostatnio było 25 stopni i nawet udało mi się poopalać :) O ile serce ciągnie za letnim słońcem to rozum podpowiada, że już powoli idzie jesień. Stąd też nie zaprzestaje produkcji jesiennych kompletów. I w ten oto sposób powstały kolejne dwa :)




Kolczyki tym razem zrobiłam nieco inne niż zwykle. Dodałam do nich dyndające koraliki i powiem szczerze, że spodobał mi się taki fason :) Już mam zrobione kolejne, ale to w następnym poście.


Kolejny komplet poza filcowymi kulkami i koralikami jako ozdobnik ma przekładki imitujące korę drzewa. Całość wygląda na prawdę ciekawie :)




Dziękuję wszystkim, którzy oddali na mnie głos w konkursie, o którym pisałam w poprzednim poście :)

Ślę pozdrowienia i lecę tworzyć, bo dzień bez filcowania to dzień stracony :)

8 komentarzy:

  1. Świetne kolorki:)A te nowe kolczyki bombowe:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Oba komplety fajne. Ten pierwszy taki delikatniusi i leciusieńki.Muszę się przyznać, że drugi komplet bardziej w moich klimatach. Bardzo, bardzo podoba mi się ten korowy dodatek.

    Buziaki!:)

    PS. U mnie właśnie wieje i leje i pogoda już robi się typowo jesienna.

    OdpowiedzUsuń
  3. bardzo podobają mi się jesienne kolorki, śliczne komplety, pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Pierwszy komplecik ma piękne połączenie kolorków :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Taka biżuteria niedługo na pewno będzie miała wzięcie. Filcowe kulki przyjemniej się nosi w chłodne dni niż metalową biżuterię:) Ja jestem zmarzluchem, więc na pewno wolałabym taką.

    OdpowiedzUsuń
  6. pierwszy komplecik zwłąszcza mi się podoa i te kolczyki do niego śliczne! kolory spokojne takie, jak cichy jesienny poranek

    OdpowiedzUsuń
  7. śliczne komplety, dyndajace kolczyki cudo:)

    OdpowiedzUsuń