piątek, 10 maja 2013

W końcu szewc ma swoje buty :)

No i stało się. Zrobiłam sobie bransoletkę :) Mało noszę swoich wyrobów, bo zazwyczaj robię albo dla kogoś albo na sprzedaż.


Idealnie pasuje do szarej koszuli :)


Kolejna jest zwykła z koralików, ale te biedronki tak mnie urzekły. Są takie wesołe i wiosenne :) 


No i jeszcze chciałam się pochwalić, że wygrałam jedną z nagród w Candy o TUTAJ


Bardzo dziękuję za te śliczności :)

Na koniec zdjęcie po burzowego nieba...Ostatnio u mnie ciągle pada i grzmi.


Witam nowe osoby u mnie na blogu i pozdrawiam was wszystkie bardzo serdecznie :)

11 komentarzy:

  1. bransoletka jest naprawdę sliczna a te biedronki urocze:)

    OdpowiedzUsuń
  2. A ja jestem jeszcze szewcem i nie mam swoich wyrobów do noszenia:)brak czasu...eh no ale mi radość robi sprawianie przyjemności innym:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo ładna biżuteria. Ja też mało noszę swoich wyrobów. Jakoś tak chętniej zakładam to co otrzymałam.

    OdpowiedzUsuń
  4. śliczna jest ta pierwsza bransoletka:))bardzo ładne kolorki lubię takie:)pozdrawiam:)))

    OdpowiedzUsuń
  5. Śliczna bransoletka, będzie Ci pasować chyba do wszystkiego :-) a biedrony są zabawne :-)

    OdpowiedzUsuń
  6. Chciałam dziś oddać znowu głos na Twój wierszyk,ale chyba już po zawodach i głosowanie zakończone...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiem, właśnie przed chwilą się zorientowałam. Ale i tak dziękuję za samą inicjatywę :) Teraz czekam na roztrzygnięcie.

      Usuń
  7. mmm ta branzoletka w szarościach jest naprawdę piękna, koraliki pasują do niej idealnie
    no biedronki są niesamowite :D

    OdpowiedzUsuń
  8. Piękne bransoletki, zwłaszcza przypadła mi do gustu ta pierwsza:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ta bransoletka którą zrobiłaś dla siebie jest bardzo subtelna. Z biedronkami zabawna.

    OdpowiedzUsuń
  10. Piękne bransoletki, pierwsza naj naj :))

    OdpowiedzUsuń