środa, 3 kwietnia 2013

W leśnych klimatach oraz kilka słów o świetnym filmie.

Witajcie!

Jak niektóre z was zdążyły przeczytać (zanim miałam problemy z bloggerem i musiałam usunąć post, w którym prezentuję moją wełnę) zakupiłam całe dwa kilo wełny czesankowej w starych i nowych kolorach. Jednym z tych kolorów był musztardowy tudzież tabaka. Świetny odcień, który musiałam od razu użyć :)


W połączeniu z butelkową zielenią i brązem wyszedł na prawdę ciekawy komplet, który skojarzył mi się z lasem, więc dostał miano "leśnego".




Już szukam kolejnej inspiracji na użycie tego koloru :) A wam jak się podoba?


A teraz kilka słów o filmie, który wczoraj obejrzałam. Tytuł to "Życie Pi". Premiera w Polsce była we wrześniu zeszłego roku.

Film ten zrobiony został na podstawie powieści. Nie chciałabym go streszczać, bo myślę, że zepsułabym wam cały klimat. Musicie koniecznie go obejrzeć. Porywa fabułą, obrazem, dźwiękiem. Po prostu podobał mi się w każdym calu. Jest to opowieść pokazująca jacy jesteśmy mali wobec natury, a z drugiej strony pełni wiary, nadziei i siły do walki. Przynajmniej bohater tego filmu taki był :)

Przyznam szczerze, że nie słyszałam o tym filmie wcześniej. Nie był specjalnie reklamowany i wpychany nam na siłę na pośrednictwem telewizji, radia i reklamy. Może dlatego był taki wspaniały. To jest tego typu film, po którym nie można spać, o którym myślisz jeszcze na drugi dzień...

Na pewno znajdzie się na naszej półce z filmami jak tylko znajdę go w sklepie :) Tak nawiasem to mamy z Adrianem taki zwyczaj, że kupujemy filmy, które nam się podobały.

Kończąc, jeśli macie ochotę obejrzeć na prawdę zjawiskowy film, który zapadnie wam w pamięci na długo to bardzo polecam. Jeśli, któraś z was obejrzy to dajcie znać czy się podobał. Chętnie poznam opinię innych, bo wiadomo...każdy ma inny gust :) 

TUTAJ możecie poczytać o tym filmie.

No to pozdrowionka i udanego dnia!


24 komentarze:

  1. Nie oglądałam tego filmu, ale mnie zaciekawiłaś, a prace śliczne:))

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetny komplet, zazdroszczę takich ilości wełny :)) akurat jak byłam ostatnio na maratonie oskarowym, to Życie Pi było ostatnie i trwało do 8 rano, więc poszliśmy do domu, a prawdopodobnie to był najlepszy film z całego maratonu...
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja kupuję taką ilość wełny, żeby na długo mi starczyła, więc mam zapas :) To obejrzyj w wolnej chwili...to na pewno nie będą zmarnowane 2 godziny :)

      Usuń
  3. Komplecik przepiękny,też troszkę z filcu robiłam biżuterii,ale się chowam przy Twojej:)film czeka na obejrzenie,więc teraz wejdzie na początek listy:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zarumieniłam się :) Dziękuję za uznanie, ale bez przesady. Chętnie zobaczę Twoje wyroby :)

      Usuń
    2. hmmm kiedyś nie myślałam o fotografowaniu swoich wyrobów,ale jeszcze czesanki mam sporo i chcę wrócić do filcowania:)zatem zaglądaj do mnie:)

      Usuń
  4. piękny komplet! ;D

    filmu nie widziałam, ale właśnie bardzo dużo osób mi go już poleciło! Chyba w końcu go obejrzę ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Świetny komplet. Bardzo podoba mi się to zestawienie kolorystyczne:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A wiesz, że jak go zrobiłam to od razu pomyślałam o Tobie? :) W końcu to leśne klimaty ;)

      Usuń
  6. W takim razie muszę go obejrzeć ;)
    Jak lubisz filmy o pieskach, i lubisz się wzruszać to polecam "Mój przyjaciel Hachiko", widziałaś?

    A komplecik oczywiście śliczny :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli chodzi o filmy ze zwierzętami w roli głównej to wszystko zależy od tego jak film jest zrobiony. Jedne są ciekawe i wciągają a inne wieją nudą. Filmu, który zaproponowałaś nie widziałam, więc w wolnej chwili chętnie obejrzę :)

      Usuń
  7. Prace są jak zwykle świetne, a film muszę obejrzeć. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  8. No rzeczywiście leśny jest. Bardzo fajny i klimatyczny.

    Na Życie Pi już sobie jakiś czas temu ostrzyłam ząbki:) Muszę zobaczyć!

    Buziaki!:))

    OdpowiedzUsuń
  9. Mi się bardzo te kolorki podobają są ciepłe. A te drewniane koraliki skojarzyły mi się z drażami :). Tak więc ciepło i smakowicie :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Masz rację :) Trochę wyglądają jak draże.

      Usuń
  10. Bardzo ładne kolory i ładnie zestawione. Mam pytanie - jak robisz otworki w kuleczkach aby przewlec wstążkę?

    OdpowiedzUsuń
  11. ah podziwiam Twoje Twoje filcowe kuleczki ślicznie komponujesz kolory a jeszcze z drewnianymi koralikami wygladaja naprawdę ładnie

    OdpowiedzUsuń