poniedziałek, 5 listopada 2012

Trochę biadolenia i filcowe kolczyki :)

Witajcie!

Wiecie co? Marzy mi się mała pracownia w połączeniu ze sklepem. Takie niewielkie pomieszczenie, ale tylko moje, gdzie mogłabym robić, sprzedawać i pokazywać swoją twórczość. Moje własne miejsce...

Czasem szkoda mi czasu na pracę, która mnie nie satysfakcjonuje. Wiem, wiem powinnam się cieszyć, że w ogóle ją mam, bo w tych czasach jest na prawdę ciężko. Oczywiście, że się cieszę, ale po cichu marzę o własnym małym biznesie...

Wy też tak czasem macie? Myślicie sobie, że marnujecie czas, siłę i nerwy na swoją pracę?


No dobra dość biadolenia. Dziś pokażę wam kolczyki z filcowych kulek oraz jedną parę a filcowych kwiatuszków.







Pozdrowionka i udanego poniedziałku :)



23 komentarze:

  1. Mam takie same marzenia jak Ty, ale zawsze brakuje mi odwagi żeby zaryzykować, może kiedyś...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja ciągle o tym myślę, rozważam za i przeciw...niby można dostać dofinansowanie, ale tak jak mówisz, brakuje odwagi...

      Usuń
  2. To jest nas więcej z takimi marzeniami, bo ja też chciałabym, oj chciała np. taki sklepik z pasmanterią i własnymi wyrobami, z kącikiem robótkowym i warsztatowym. Może kiedyś...?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gdybyśmy mieszkały w jednym mieście mogłybyśmy wszystkie się zgrać, ponieważ każda z nas właściwie robi inne rękodzieło :)

      Usuń
    2. Razem na pewno dałybyśmy radę:)))Oby nasze marzenia kiedyś się spełniły:)))))

      Usuń
  3. Hm... Ja nie mam pracy, ale także marzę o takiej satysfakcjonującej, np w wyuczonym zawodzie leśnika:)
    Kolczyki są bardzo fajne. Pierwsze najbardziej mi się podobają, są takie cytrynkowe:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To byłoby piękne móc robić to co się kocha i jeszcze mieć z tego pieniądze :)

      Usuń
  4. Oj tak, jakbyś czytała w moich myślach :) może kiedyś się uda. Życzę odwagi Tobie i sobie też.

    OdpowiedzUsuń
  5. Zapraszam do mnie po wyróżnienie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wieczorkiem odbiorę i postaram się wyróżnić kogoś u siebie :)

      Usuń
  6. cudne! te dwukolorowe są prześliczne!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tak tylko te opłaty ZUS itp :( zjadają człowieka:(

      Usuń
    2. a zostawiłam Ci wiadomość na mailu :)

      Usuń
    3. Dziękuję :) Mi tez podoba się ten kolor.

      Usuń
  7. Bardzo ładne wełniaczki "0)
    Zapraszam do mnie po wyróżnienie.
    Beata

    OdpowiedzUsuń
  8. OMG, te czerwone są boskie!!! Łańcuszkiiii...yey, no śliczne i właśnie, że czerwone!

    Biadol, biadol, nie ma to jak sobie od czasu do czasu pobiadolić:)

    Buziaki!:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ciesze się, że Ci się podobają :) A pobiadolić czasem trzeba bo to pomaga :D

      Usuń
  9. nie takie to znowu biadolenie - co prawda chyba trudno byłoby sie tylko za to utrzymac, ale to całkiem realna rzecz jest. Mam przynajmniej nadzieje, ze w naszym przypadku :D Jak sie troche pomysli, pokombinuje, jeszcze potworzy, to i odwaga sie znajdzie. A co do samych kolczyków - kurcze, mam wrażenie, patrząc na zdjęcia, ze kulki nie są do konca dopracowane, na niektórych widać strukturę warstw wełny, dziurki i nie są idealnie okrągłe.... Ja bym jeszcze ja pomiętosiła :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Śliczne :) Pierwsze i trzecie najlepsze!! :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Prześliczne prace, a co do tych marzeń... ja też bym bardzo tak chciała, mieć swoje miejsce i sobie spokojnie tworzyć, nie siedzieć w pracy i nie myśleć, że nie chcę tak!

    Zapraszam do mnie i na candy http://lavenderandrosestories.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń